Stosowanie adekwatnych preparatów na kłopoty związane z naszymi uprawami.

Kategorie Poznaj
Sadownikom od lat znane są niebezpieczeństwa związane z występowaniem na ich uprawach szpecieli i przędziorków. Te, zabawnie nazywające się, roztocza są szczególnie trudne do zwalczenia na uprawach, na których się pojawią, m.in. ze względu na ich cykl rozrodczy- jeden sezon oznacza wiele, w okamgnieniu rozmnażających się, pokoleń tego szkodnika. Dla jabłoni, grusz czy śliw groźne są przędziorki z rodzaju: przędziorek chmielowiec, przędziorek owocowiec oraz pordzewiacz jabłoniowy.

W przypadku, kiedy ofiarą przędziorkowców zostaną nasze jabłonie, stale stosowanym środkiem, który je zwycięża jest Nissorun 050 EC. Zwalcza on wszystkie, za wyjątkiem osobników dorosłych, stadia rozwojowe naszego szkodnika. Istotne, aby w trakcie oprysków pokrywać preparatem liście z obu stron- wierzchnej i spodniej. Okres wylęgania się larw to najlepszy czas na stosowanie preparatu. Zaleca się używać dawki 0,9 l/ha roztworu Nissorun 050 EC z wodą. Istotne jest, by stosować preparat Nissorun naprzemiennie z innymi akarycydami. Zapobiega to selekcji ras odpornych roztoczy. Stosujmy także go w razie przekroczenia progu zagrożenia szkodników. Kluczowe natomiast jest to, że jest to płyn bezpieczny dla pszczół. Nie jest natomiast dla ludzi i zwierząt- karencja wynosi 30 dni. również, jeśli stosujemy preparat niedaleko zbiorników z wodą, mogą one wtedy stanowić niebezpieczeństwo dla zwierząt w ich środowisku.

Analogiczne, notoryczne problemy, mogą mieć rolnicy. Na wielu polach w kraju, przede wszystkim na wschodzie kraju, brakuje w ziemi siarki, lub magnezu. Siarka i magnez bowiem są odpowiedzialne za kontrolowanie gospodarki azotem. Brak, lub niedobór tych składników zaburza wykorzystanie azotu, lub nawet zahamowuje jego obieg w roślinach. Mogą one wtedy być blade czy osłabione. Należy uważać, żeby nie mylić tego stanu z deficytem azotu w roślinach- podwyższenie jego dawki może doprowadzić do jeszcze bardziej znaczącego pogorszenia jakości plonów naszych zbóż. Należy wówczas używać, razem z roztworem mocznika, nawozy mikroelementowe, retardanty czy fungicydy. Lecz, co istotne, możemy wówczas dodać siarczan magnezu. W fazie początku krzewienia należy stosować roztwór mocznika 18-20 % w cieczy roboczej i ok 5 % siedmiowodnego siarczanu magnezu. W fazie końca strzelania w źdźbło, procentową zawartość mocznika obniżamy do poziomu 6-8%, ale za to siarczanu magnezu, niezmiennie, 5%.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *