W moim domu już z początkiem Wielkiego Tygodnia zaczynamy wielki szał wielkanocno – wiosennego sprzątania. Wpierw mama rusza na duże zakupy do pobliskiej drogerii.

Okno PPP preSelec

Autor: Dobre Domy – Flak & Abramowicz
Źródło: Dobre Domy – Flak & Abramowicz
Zazwyczaj ja jadę z nią. Taszczymy duże toboły wypełnione artykułami takimi jak: płyny do naczyń i zmywarek, preparaty do prania dywanów, płyn do mycia szyb, emulsje do mycia mebli, preparaty do czyszczenia kuchni i łazienki.

Każdy w rodzinie świetnie zna swój obręb obowiązków: tatuś sprząta strych i garaż, nasza mama zwykle szoruje kuchnię wraz z łazienką, mój dorosły braciszek Krzysiek bierze się za ogródek. Natomiast młodszy mój brat o dźwięcznym imieniu Ksawery biega ze ściereczką po przedpokoju, czyści poręcz schodów a nawet bierze się za pielęgnowanie ulubionego obuwia! Najwięcej roboty ma nasza matka z wyczyszczeniem dużej ilości okien w naszym domu. Płyny do szyb używa litrami.

Najtrudniej myje się okna dachowe. Tatuś przynosi mamusi drabinę.

Jeżeli zaciekawił Cię prezentowany artykuł, kliknij też na ten link, gdyż znajdziesz w tym miejscu inny tego typu świeży materiał (http://alena-firany.pl/firany-zas/pokoj-dzienny-i-sypialnia/dzienny-sypialnia-firanki-gotowe/dzienny-sypialnia-firanki-gotowe-makarony.html) – on również jest wart uwagi.

Mamusia zużywa też sporo ilość preparatów do czyszczenia kuchni i łazienki. Nigdy indziej w roku tak dokładnie nasza kuchnia i obie łazienki nie są czyszczone! W kafelkach na ścianie możemy się poprzeglądać niczym w zwierciadle!

Kocham ten niezwykle świeży zapach i wygląd naszego domu. Jest teraz jak nowiutki chociaż ma już bez mała sto lat. Tak, te same okienka, okiennice, te same schody i podłogi czyściła niegdyś moja najmilsza babcia. Babcia Jadzia siedzi właśnie na balkonie w plecionym fotelu, podziwia zapach i świeżość właśnie wieszanych firaneczek i opowiada nam jak w odległych czasach obywała się bez tych współczesnych płynów do naczyń i zmywarek, płynów do szyb, preparatów do czyszczenia kuchni i łazienki i innych cudownych środków używanych do podczas porządków.

Wspomina dziadunia, który niegdyś podawał jej drabinę, podczas kiedy to ona czyściła okna – odkryj więcej – w naszym domku. Niestety, nie ma już go z nami od roku. Szczęście, że babunia jaszcze nam ostała. Spędzimy razem kolejne święta. My odświeżamy dom a ona odświeży nam o jego tajemnice. Wielkanoc to najpiękniejsze święta!